x

SK.05 PRZEZ POLA I LASY / THROUGH FIELDS AND FORESTS

Lokalizacja:
Słowacja
Kategoria:
łatwa
Dystans:
43 km
Miejsce startu:
SZCZYRBSKIE JEZIORO
Zakończenie trasy:
POPRAD-TATRY


Niemal 1000 metrów sumy zjazdów oznacza, że prawie 1/4 trasy spędzimy w ogóle się nie wysilając! Trasa przebiega przez interesujące pogranicze liptowsko-spiskie, wiodąc od podtatrzańskiego Szczyrbskiego Jeziora poprzez rozległe pola do zacisznej leśnej Doliny Łopusznej i dalej w dół, gdzie brzegiem rzeki Poprad docieramy do zabytkowej starówki najważniejszego miasta słowackiego Podtatrza.

Wycieczka zaczyna się na stacji kolejowej Štrbské pleso; auto parkujemy tutaj bądź w Popradzie, skąd można łatwo i wygodnie dotrzeć tu pociągiem TEŽ. Na początku warto podjechać nad samo Szczyrbskie Jezioro, położone wspaniale wśród lasów, w cieniu tatrzańskich szczytów. Przed kolejną, zjazdową częścią, lepiej ubrać się nieco cieplej. Z podtatrzańskiego letniska puszczamy się w dół, ul. T. Szeniványho, XIX-wiecznego założyciela uzdrowiska, a dalej kolejno drogą 537 w kierunku Podbańskiego i po kilkuset metrach w lewo, 538 do Tatrzańskiej Szczyrby (Tatranská Štrba); na zakręcie piękne widoki na Kotlinę Popradzką i Niżne Tatry. Przed nami 11 km nieprzerwanego zjazdu z poziomu ponad 1300 do 830 m npm. Wśród zmieniającego się leśno-polnego, nieustannie widokowego krajobrazu przemykamy przez Tatrzańską Szczyrbę, za nią przecinamy drogę 18 i 2 km dalej docieramy do wjazdu na autostradę. Odbijamy w prawo i wysilając wreszcie nogi, przejeżdżamy pod wiaduktem D1, kierując się w drogę na Szczyrbę. W centrum wsi, zostawiając po prawej kościół, skręcamy w lewo, do Szuniawy, odbijając następnie z ul. Hlavnej w prawo (ul. Šuňavská). Przed nami długa śródpolna prosta. Warto co najmniej raz się zatrzymać, by podziwiać wspaniałą panoramę Tatr za naszymi plecami. Przejeżdżamy wieś z góry na dół (de facto dwie wsie - Niżna i Wyżna Szuniawa, które z czasem zrosły się w jeden organizm), pozostając stale na głównej drodze, która przechodzi w ul. Spišską, a ta kieruje nas z powrotem w stronę Tatr; te widoczne są teraz przed nami w oddali. Jedziemy zrazu wśród pól, a później przez przyjemny las (nazwa Szuniawy ma pochodzić bądź to od szumu lasu, bądź z niemieckiego Schönau, oznaczającego piękny las), łagodnie zjeżdżając do końca drogi, aż do skrzyżowania za mostem, na którym skręcamy w prawo, by kontynuować łagodny zjazd. Przejeżdżamy prosto przez Łuczywną (Lučivná), mijając w centrum zabytkowy pałac, docierając do trasy 18. Z braku alternatyw skręcamy w nią w prawo i trzymamy się jej przez najbliższy 1 km. Na pierwszym skrzyżowaniu w Świcie odbijamy w prawo, by zostawić po lewej zakłady przemysłowe, kierując się nad rzekę Poprad płynącą u stóp zalesionych wzgórz Baby. Zaraz za mostem zaczyna się po lewej ścieżka rowerowa wzdłuż rzeki, my jednak kontynuujemy dalej prosto w stronę Doliny Łopusznej. Skręcamy w drugą asfaltową drogę po lewej (2 km od mostu), mijając po chwili kompleks narciarski i hotel. Około 100 m dalej wybieramy wariant w lewo, by po kolejnych 100 m skręcić niemal 180o w lewo, stale trzymając się dobrego asfaltu. Droga wiedzie teraz bystro przez gęsty, zaciszny las, po 1,5 km wyprowadzając nas na leśną przełęcz obok przyjemnego MOR-u i oryginalnego dendrofonu. Warto przystanąć i nacieszyć uszy leśną muzyką. Dalej czeka nas szybki zjazd, który za lasem, za dwoma zakosami wyprowadza nas w Spiskiej Cieplicy, wsi założonej jeszcze w XIII w. przez cystersów. W Cieplicy kontynuujemy drogą główną, docierając ostatecznie do mostu nad rzeką Poprad. Nie przekraczamy go, ale skręcamy przed nim w prawo, by nadrzeczną ścieżką rowerowądotrzeć do ronda w centrum miasta. Na nim przekraczamy rzekę i jej lewym brzegiem, wśród drzew docieramy do skrzyżowania z ul. 1. mája i mostu, którym skręcamy w prawo i dalej, po przejściu głównej ulicy, deptakiem docieramy do popradzkiego rynku. Z niego wracamy ul. 1 mája i dalej prosto, aż do dworca kolejowego.  
Udostępnij facebook twitter