x

SK.04 PODTATRZAŃSKI BEZKRES / WHERE MOUNTAINS MEET THE HORIZON

Lokalizacja:
Słowacja
Kategoria:
łatwa
Dystans:
45 km
Miejsce startu:
POPRAD
Zakończenie trasy:
POPRAD


Wycieczka odkrywa niewyobrażalny wręcz ogrom przestrzeni między Drogą Wolności a Górami Lewockimi, usianej wiekowymi spiskimi miasteczkami. Bezkresne pola w niczym nie przypominają wąskich podhalańskich pasków, a łagodne, niemal płaskie południowe podnóża Tatr przywodzą na myśl raczej azjatyckie stepy niż okolice podtatrzańskie. Kto głodny ciszy, wiatru, dalekich horyzontów - ten na rower i w drogę!

Wyruszamy z popradzkiego rynku na wschód, u jego krańca wjeżdżając w ul. Levočską, w prawo. Ta dawna trasa do Lewoczy wywodzi nas poza miasto za torami jako nieco dziurawa, za to ocieniona starymi drzewami. Docieramy do głównej drogi 18, którą kontynuujemy prosto, poprzez przejazd na jej prawe pobocze. Poprad zostaje za naszymi plecami. Przecierpienie najbliższych 2 km jest konieczne, żeby dotrzeć w niezapomniane tereny okolic Hozelca. Po minięciu tabliczek informujących o wjeździe do wsi, na pierwszym skrzyżowaniu przejeżdżamy w lewo, w ul. Hlavną albo Športovą (łączą się za wsią) i kontynuujemy aż do końca wsi i dalej, ponad nią. Droga lekko się wznosi, odsłaniają się niezwykłe widoki na ogromne pola, rozległe wzgórza Gór Lewockich i Tatry w tle. Wśród takich krajobraz pedałować będziemy przez najbliższe kilometry. Jadąc stale dobrym asfaltem po 2 km od wsi przedostajemy się na drugą stronę autostrady, docieramy do rolniczegoprzysiołka Usvit. Trzymając się stale głównej drogi podróżujemy dalej, do lasu po lewej i ogrodzenia popradzkiego wysypiska po prawej. Szybki zjazd, ostry zakręt w prawo, potem podjazd i jesteśmy z powrotem wśród niezwykłych polnych krajobrazów jadąc drogą w stronę Żakowiec. Przemykamy przez wieś docierając do trasy do Huncowiec, w którą skręcamy w lewo. Okolica przywodzi na myśl bezkresne stepy. Droga doprowadza nas do trasy 66, w którą skręcamy w lewo i kontynuujemy przez 1 km, by za Popradem, obok kościoła, odbić w prawo w ul. Jilemnického, już we Wielkiej Łomnicy. Tą ulicą, następnie Skalnatą docieramy do głównej drogi pod Tatry; my jednak kontynuujemy prosto, by po przejechaniu torów rozpocząć długi, łagodny podjazd starą trasą, przez Starą Leśną aż do Drogi Wolności. Droga wiedzie ponownie bezkresnymi polami, z majaczącymi w tle Tatrami. Wreszcie, 7 km dalej, po przejechaniu przez tory tatrzańskiej elektriczki osiągamy Drogę Wolności, w którą skręcamy w lewo. Do wielkiego zjazdu pozostało nam nieco ponad 2 km wspinaczki, teraz poboczem wśród lasu, z częściowymi widokami na charakterystyczną grań Sławkowskiego Nosa. Zaraz za tabliczkami Górnego Smokowca docieramy do skrzyżowania, na którym odbijamy w lewo, zostawiając po prawej stację kolejową. Warto w tym momencie przystanąć, by spojrzeć na Tatry, bo na następnym odcinku będzie to trudno wykonalne. Przed nami wspaniały szybki zjazd przez Dolny Smokowiec, Nową Leśną, aż do Wielkiego Sławkowa. Za nim, trzymając się niezmiennie drogi głównej, wśród pól przejeżdżamy ponad autostradą, a chwilę później przez tory kolejowe. Kilkadziesiąt metrów za nimi, naprzeciwko wielickiego cmentarza, odbijamy w zniszczoną drogę w lewo. Wiedzie ona widokowym grzbietem: po lewej Tatry za bezkresem pól, po prawej Poprad i jego kotlina. Ta długa na ponad 2 km prosta doprowadza nas do skrzyżowania z ul. Slavkovską, którą wjeżdżamy do historycznej starówki Soboty Spiskiej. Wspaniale odnowiony średniowieczny rynek, z kościołem pw. św. Jerzego i typową dla Spisza, zwieńczoną attyką, osobną dzwonnicą, XVI- i XVII-wiecznymi domami mieszczańskimi daje pojęcie o dawnej świetności i znaczeniu tego miasta. Z rynku jedziemy kolejno alejką ul. Velickiej (wjazd nieco nieoczywisty), odbijamy przed cmentarzem w lewo w Jesenského, z niej w lewo w wąską Vagonarską, dalej w Němcovej i Športovą aż do brzegów Popradu (w razie wątpliwości: zawsze w dół aż do rzeki, potem wzdłuż rzeki aż do popradzkiej starówki), której brzegiem ścieżką rowerową aż do skrzyżowania z ul. 1 mája, którą docieramy na popradzki rynek, gdzie kończy się nasza wycieczka.  
Udostępnij facebook twitter