x

13.TRK WOKÓŁ TORFOWISK / AROUND THE ORAVA PODHALE PEATLANDS

Lokalizacja:
Polska
Kategoria:
łatwa
Dystans:
42 km
Miejsce startu:
CZARNY DUNAJEC
Zakończenie trasy:
CZARNY DUNAJEC


Zwykliśmy myśleć, że Podhale to góry. Rzut oka na mapę przypomni nam jednak, że Podhale to również rozległe, równinne tereny dolin, gdzie przez tysiące lat uformował się unikalny ekosystem torfowisk. Trasa objeżdża zachodnią część Kotliny Orawsko-Nowotarskiej, w większości bezleśnymi terenami z dalekimi widokami na torfowiska, ale i na otaczające je pasma - Żeleźnicy, Gubałowskie, a w tle Tatry i Babią Gorę. Trasa łatwa, widokowa i ciekawa przyrodniczo.

Wycieczkę rozpoczynamy w Czarnym Dunajcu. Ruszamy asfaltową ścieżką rowerową Szlaku wokół Tatr, następnie wjeżdżając w las, zjeżdżamy również na szuter, którym pojedziemy przez kolejne 8 km. Przejeżdżamy przez podmokłe, iglaste, zaciszne lasy pogranicza orawsko-podhalańskiego: Cikówka i Baligówka. Kryją one liczne, ciekawe torfowiska, które formowały się przez tysiące lat w podmokłej niecce między pasmami górskimi. Z lasów wyjeżdżamy już na Orawie, na obrzeżach Piekielnika (jego nazwa wywodzi się od nazwy potoku - nieposkromionego, wywołującego liczne szkody). Pokonujemy 150 m ruchliwą i niebezpieczną DW957, po czym skręcamy w lewo w niepozorną uliczkę. Dojeżdżamy do lokalnej drogi, którą jedziemy dalej w kierunku Odrowąża. Teren nieco się wznosi, co owocuje wspaniałymi widokami na południe, na rozległe bory, Pogórze Gubałowskie i Tatry. Kolejne wsie - Załuczne i Odrowąż przynoszą uciążliwe naprzemienne krótkie podjazdy i zjazdy. Niewygodę tę rekompensują nam widoki i ciekawe przykłady tradycyjnej architektury drewnianej. Obok kościoła w Odrowążu skręcamy w prawo i zjeżdżamy do malutkiego przysiółka Zagrody, gdzie droga prowadzi wprost między zabudowaniami gazdówek. Niżej widzimy już tylko bezkres płaskich torfowisk. Przejeżdżamy przez DW958, jedziemy przez Dział, kolejną rolniczą, widokową wieś. Za nim wyjeżdżamy między łąki i pola, by po 1 km na skrzyżowaniu obok wiaty skręcić w ścieżkę rowerową wiodącą przez Drogę Wierchową, która meandruje połogim i widokowym grzbietem. Ciesząc oczy krajobrazami zjeżdżamy do Krauszowa, wsi położonej nad rzeką Czarny Dunajec, przez który przejeżdżamy. Trzymając się stale ścieżki rowerowej mijamy stawy i wyjeżdżamy w polach, by zygzakami dotrzeć do DW957, za którą czeka na nas wygodny Szlak wokół Tatr (alternatywnie możemy z Krauszowa jechać przez Ludźmierz, by nawiedzić tamtejsze sanktuarium maryjne). Śladami dawnej kolei z Nowego Targu do Trzciany jedziemy dłuuugą prostą, wykręcając raz po raz głowę w lewo, by podziwiać odległe Tatry. Przejeżdżamy przez Rogoźnik, docieramy do Czarnego Dunajca, gdzie na skrzyżowaniu z drogą do Cichego skręcamy w kierunku centrum miasteczka. Położony nad rzeką o tej samej nazwie i otoczony torfowiskami Czarny Dunajec jest stolicą zachodniego Podhala; gmina jest jednym z partnerów projektu budowy Szlaku wokół Tatr i konsekwentnie tworzy siatkę ścieżek rowerowych. Warto podjechać na rynek, aby zrobić zdjęcie, czy skosztować miejscowych lodów. Przy ul. Sienkiewicza 10 możemy zobaczyć budynek dawnej czarnodunajeckiej synagogi. 
Udostępnij facebook twitter