x

07.SPD PLAŻA I WIDOKI / FROM THE BIAŁKA RIVER UP TO THE TATRA VIEWS

Lokalizacja:
Polska
Kategoria:
łatwa
Dystans:
25 km
Miejsce startu:
NOWA BIAŁA
Zakończenie trasy:
NOWA BIAŁA


Wycieczka to mieszanka spisko-pienińska. Nie obejdzie się bez stromych podjazdów, ale nagrodą będą wspaniałe i zróżnicowane panoramy. Będą ciekawe zabytki i osobliwości przyrodnicze. Trasa wiedzie w całości po Spiszu, co wprawne oko z łatwością zauważy w tutejszej architekturze. Uciekniemy w niemal dzikie tereny Dursztyna, wsłuchamy się w szum Białki pod imponującą ścianą Kramnicy w pobliżu Nowej Białej, w której to być może usłyszymy również słowacką mowę. Ciekawe miejscowe nazwy czy stare kościoły świadczą też o tym, jak długa i bogata jest historia tych ziem.
Wyruszamy z Nowej Białej. Niezwykła to wieś - choć na zachód od Białki, to na Spiszu, choć w Polsce, to zauważymy tu i ówdzie znaki obecności Słowaków. Ruszamy w stronę Krempach, przecinając kolejne skrzyżowania warto zwrócić uwagę na typowo spiską zabudowę o liniowo-wrzecionowatym układzie, z linią domów z przodu i linią stodół równolegle za nimi. W Krempachach (nazwa od niemieckiego Krummbach - kręty potok) mijamy niewielki kościołek pw. św. Walentego (po lewej). Warto zatrzymać się i odwiedzić cmentarz, na którym zobaczymy tablice w trzech językach: węgierskim, słowackim i polskim. Okolica do dziś jest zamieszkana przez mniejszość słowacką. Zgodnie ze znakami Szlaku wokół Tatr skręcamy w ul. Tatrzańską. Na tatrzańskie widoki przyjdzie nam jednak jeszcze chwilę poczekać. Szlak wyprowadza nas za strzelnicą w piękne sielskie krajobrazy; rzeźba terenu świadczy o różnorodności geologicznej tego miejsca. Jej wyrazem są m.in. ciekawe wychodnie skalne Lorencowych Skałek z maczugowatą wieżą Gęśli. Czas jednak skupić się na drodze, bo podjazd jest znaczny. Na grzbiecie warto odwrócić się, by podziwiać piękną panoramę terenów między Dursztynem a Krempachami oraz, na południu, powoli wyłaniające się Tatry. Jadąc dalej Szlakiem wjeżdżamy do Dursztyna. Różnorodność widoków tej wsi położonej na dachu Spisza zadziwia. Wyjeżdżamy na grzbiet Honaju, gdzie otwiera się wspaniała panorama Tatr. Za zabudowaniami wjeżdżamy w niezwykłą krainę hal, lasów, stromych pienińskich stoków i widoków na Pieniny i Tatry. Droga przez Honaj jest jednym z najpiękniejszych odcinków Szlaku wokół Tatr. UWAGA - zjazd jest bardzo kręty i stromy! Nasyceni zielenią wyjeżdżamy w Łapszach Niżnych, Szlak wyprowadza nas w okolice XIV-wiecznego barokowego kościoła pw. św Kwiryna. Odtąd drogą główną jedziemy wytrwale do góry, przez Łapsze Średnie i Wyżne, by wreszcie wdrapać się na Przełęcz Trybską. Choć przejechaliśmy tylko kawałek, krajobraz znacznie się zmienił - złagodniał, stał się bardziej beskidzki. Z Przełęczy przyjemnym zjazdem dostajemy się do Trybsza. Podczas jazdy łatwo przeoczyć niewielki, a ciekawy drewniany kościołek pw. św. Elżbiety (XVI w). Za Trybszem przejeżdżamy przez Białkę (ale pozostajemy na Spiszu – rzeka zmieniła kiedyś bieg zostawiając spiską wieś Nową Białą po drugiej stronie!) i 200 m za nim skręcamy w prawo. Po 1,5 km docieramy do parkingu w pobliżu Przełomu Białki - rzeka przedziera się tu przesmykiem między skałami Kramnicy i Obłazowej. Ta ostatnia jest również terenem cennych znalezisk archeologicznych. Miejsce świetnie nadaje się na chwilę dłuższego odpoczynku nad rzeką. Następnie, uciekając z głównej drogi bocznymi ulicami dojeżdżamy do centrum Nowej Białej, gdzie kończy się nasza wycieczka.
Udostępnij facebook twitter