x

06.TRK PRZEZ ORAWSKIE WIERCHY / UP THROUGH THE HILLS OF ORAVA

Lokalizacja:
Polska
Kategoria:
łatwa
Dystans:
28 km
Miejsce startu:
JABŁONKA
Zakończenie trasy:
JABŁONKA


Orawa jest niewątpliwie rajem dla miłośników MTB, ale nie bójmy się - ta trasa jest bardzo dobra na rowery trekkingowe. Zaskakuje wielkimi przestrzeniami, rozległymi polami, lasami, niespodziewanymi panoramami z Babią Górą i Tatrami w tle. W rozsianych tu i ówdzie wsiach i przysiółkach znajdziemy też ciekawe zabytki, zagubione przydrożne kapliczki. Wycieczka dla tych, których przyciągają mało znane miejsca, którzy chcą uciec z dala od wszystkiego. 
  Trasa rozpoczyna się w stolicy polskiego skrawka Orawy - w Jabłonce, obok kościoła, który zdecydowanie góruje nie tylko nad miejscowością, ale i okolicami, dzięki czemu oferuje wspaniałe widoki m.in. na Bory Orawskie (torfowiska) i Tatry w tle. Z Jabłonki kierujemy się w stronę Zubrzycy Dolnej. Na drodze należy mieć się na  baczności - samochody jadą tutaj z dużą prędkością. Już za Jabłonką mijamy w polach kapliczkę, a później, między zabudowaniami typową dla Orawy kapliczkę pochodzącą z Białego Potoka, wsi położonej obecnie na Słowacji, słynącej dawniej z kamieniarstwa. Z drogi głównej uciekamy w boczną, a niewiele dalej skręcamy w lokalną drogę łączącą Zubrzycę z Podwilkiem. Wjeżdżamy w niezwykłe krajobrazy, pełne pól i łąk, z dominującym masywem Babiej Góry5. Za niewyraźną przełęcządroga się obniża i łagodnym zjazdem dostajemy się do Marszałkowej, przysiółka Podwilka. Tam wjeżdżamy na drogę główną (DK7), ale tylko na 0,5 km, po czym uciekamy do przysiółka Pieronki i dalej szutrem do ujścia lesistej doliny Bukowińskiego Potoku, którą to będziemy jechać przez kolejne 6,5 km. Ku naszemu zaskoczeniu droga nagle gubi swoją asfaltową nawierzchnię i przez ponad 2 km jest wyjeżdżoną szeroką drogą gruntową (planowany remont i asfalt w 2020 r.), pozostając nadal główną trasą dojazdową do wyżej położonego Podszkla. Po dotarciu do niego, przed dojechaniem do centrum i kościoła skręcamy w prawo w niepozorną drogę do przysiółka Studzianki. Znajdujemy się w terenach źródłowych Czarnej Orawy, a więc i dorzecza Morza Czarnego, a nie Bałtyku. Czeka nas jeszcze 1,5 km niegroźnego podjazdu, który jednak będzie nam wynagrodzony niezwykle długim, przyjemnym i widokowym zjazdem aż do samej Jabłonki. Zrazu przez odludne tereny leśne, z niedługą szutrową przerwą zjeżdżamy wygodnym i nieuczęszczanym asfaltem na widokowe przysiółki Dziedzicowej, Szklarzy. Po drodze mijamy również dwa osobliwe elementy tutejszego krajobrazu: kapliczki loretańskie - drewniane "wieżyczki”, przy których się modlono; służyły one również, dzięki swoimdzwonom, za sygnał ostrzegawczy i ochronny przed nadchodzącymi burzami oraz informowały o pożarach. Ostatni odcinek zjazdu do Jabłonki prawdopodobnie  spędzimy wykrzywiając szyję w lewo - widok na rozległe leśne torfowiska jest stąd doprawdy zjawiskowy. Przy dobrej widoczności zobaczymy górujące w tle Tatry, natomiast za kościołem w Jabłonce wypatrzyć możemy Jezioro Orawskie.     
Udostępnij facebook twitter