x

04.TRK PRZEŁOM DUNAJCA DOŁEM I GÓRĄ / DOWN AND OVER THE DUNAJEC RIVER GORGE

Lokalizacja:
Polska, Słowacja
Kategoria:
łatwa
Dystans:
27 km
Miejsce startu:
PRZEŁOM DUNAJCA
Zakończenie trasy:
DOŁEM I GÓRĄ


Przełom Dunajca to nie wszystko. Wycieczka prowadzi tym wspaniałym skalistym wąwozem, jednak w dalszej części odkrywamy również spokojną wieś Leśnica, a za nią... morze zieleni i trudna wspinaczka na Przełęczą pod Tokarnią (Lesnické sedlo), po pyszne widoki na Pieniny i Tatry. Długi zjazd przez Haligowce to efektowna lekcja geologii pienińskiej. Wycieczka średnio trudna, z jednym trudnym podjazdem, niewymagająca jednak dużego doświadczenia, pozwalająca poznać słowacką, spokojniejszą stronę Pienin. 
  Wycieczka zaczyna się w Sromowcach Niżnych. Przez powstałą w 2006 r. kładkę pieszo-rowerową nad Dunajcem ruszamy na słowacką stronę i skręcamy w lewo. Dojeżdżamy do zabytkowego Czerwonego Klasztoru. Przez wieki był on centrum religijnym, ale też naukowym i kulturowym okolicy. Stąd wedle legendarny brat Cyprian wyruszał w swoje śmiałe podniebne wojaże zakończone nad Morskim Okiem. Poniżej klasztoru, nad wodą - wspaniały widok na Trzy Korony. Ruszamy Drogą Pienińską przez Przełom Dunajca - pojedziemy nim przez najbliższe 7 km. Kilkusetmetrowe skalne ściany, w których wody Dunajca wyrzeźbiły ten wspaniały wąwóz, pokazują potęgę sił przyrody. Wiele z tutejszych roślin spotkać można również w Tatrach - ich nasiona zawędrowały tutaj z rzeką. Po dotarciu do drogi asfaltowej skręcamy w prawo, w górę doliny Leśnickiego Potoku, zamkniętej między wysokimi skalnymi ścianami. Docieramy do ukrytej pośród pienińskich ścian wsi Leśnica. Ta  założona jeszcze w XIII wieku wieś aż do XIX wieku ze światem połączona była tylko wąskimi pieszymi ścieżkami, co pozwoliło przetrwać zwyczajom, stylowi  budownictwa i folklorowi.
Z Leśnicy jedziemy stale do góry drogą, która w 1967 r. połączyła ją z resztą Słowacji. Raz po raz, łapiąc oddech, warto spojrzeć w dół doliny na skaliste góry piętrzące się za Dunajcem. Ostatnia część podjazdu może niektórych zmusić do prowadzenia roweru, jednak to, co nas czeka wynagradza w pełni trudy podjazdu. Wspaniała  panorama z Przełęczy pod Tokarnią z pewnością zatrzyma nas na dłuższą chwilę. U naszych stóp głęboka dolina potoku Lipnik, za nią wzgórza Magury Spiskiej, a w tle piętrzące się Tatry. Przed ruszeniem w dół warto sprawdzić hamulce i ubrać okulary. Zjazd do Wielkiego Lipnika, pośród tarasowych pól, mieszanki łąk, skał i pól  ależy do najwspanialszych zjazdów w Pieninach, przypomina nieco zjazd z Przełęczy Osice do Sromowiec. Zjeżdżamy do Wielkiego Lipnika, skręcamy w prawo, w dół i kontynuujemy zjazd, już łagodniejszy, dnem doliny. Docieramy do Haligowiec, które zachwycają przede wszystkim widokami na strome ściany Haligowskich Skał, obecnie ścisłego rezerwatu w obrębie Pienińskiego Parku Narodowego. Gdzieś tam wśród tych skalnych ścian znajdowały się zamieszkałe przysiółki, jak Ďura czy  Jezovka, po których zostały obecnie tylko zagubione wśród łąk zdziczałe jabłonki czy czereśnie. Z Haligowiec jedziemy nadal w dół doliny, docierając do Śmierdzonki. Nazwa nieprzypadkowa, pochodzi od tutejszych źródeł siarczanowych o specyficznym zapachu. Stare zniszczone w czasie wojny uzdrowisko zostało przed kilku laty ponownie otwarte. Ze Śmierdzonki już tylko chwila dzieli nas od Czerwonego Klasztoru (wszak korzystne działanie wód wykorzystywali już mnisi), a stąd tylko przez  kładkę i jesteśmy z powrotem w Sromowcach. 
Udostępnij facebook twitter