x

Na polski Spisz

Lokalizacja:
Polska
Kategoria:
średnia
Dystans:
69 km
Miejsce startu:
Nowy Targ PKP, Lysá nad Dunajcom, inne (pętla)
Zakończenie trasy:
Nowy Targ PKP, Lysá nad Dunajcom, inne (pętla)
Rodzaj nawierzchni:
asfaltowe ścieżki rowerowe
drogi publiczne
Rodzaj roweru:
SPD - trasy odpowiednie dla każdego rodzaju roweru, tzn. szosowego, crossowego i górskiego/MTB
TRK - trasy odpowiednie dla roweru crossowego i górskiego/MTB
Zamek w Niedzicy kusi legendą o zaginionym złocie Inków, jednak powodów, by zajrzeć na polski skrawek Spisza, najmniejszej krainy geograficznej w Polsce, jest o wiele więcej. Oryginalna kultura, gwara, kuchnia, historia, ale też niezwykła przyroda, krajobrazy i... cisza. Unikalność i autentyczność. Zaciszna trasa wzdłuż Dunajca, góry przeglądające się w wodach jezior czy ścieżka wijąca się wśród hal, wzgórz i skał o fantazyjnych kształtach. Po prostu wycieczka obowiązkowa.

Długość trasy: 69 km Suma podjazdów: 610 m
Czas jazdy (bez przerw): 4.45 h
Wymagane doświadczenie: Niskie
Wymagana kondycja: Średnia
Początek i koniec:
Nowy Targ PKP, Lysá nad Dunajcom, inne (pętla)
Dojazd:
Pociągiem (Nowy Targ), samochodem
Profil, nawierzchnia, rodzaje dróg:
Kliknij tutaj
  Uwagi:
  • Odpowiednia dla starszych dzieci na rowerach 
  • Ewentualne zwiedzanie Zamku w Niedzicy - około 2h
Pobierz ślad gpx      Główne atrakcje trasy:
  • Nowy Targ: tak nowy jak Zamek na Wawelu, czy paryski Pont Neuf. Stolica Podhala albo po prostu - Miasto.
  • Velo Dunajec: obok Szlaku Wokół Tatr, druga arteria rowerowa na Podtatrzu. Któż z nas nie lubi jeździć przy łagodnym szumie rzeki?
  • Kościół w Dębnie: drewniany majstersztyk, zbudowany już ponad połowę tysiąclecia temu. Plus trzykrotnie starsze cymbałki. Lista UNESCO.
  • Jezioro Czorsztyńskie: góry i jezioro to zawsze malownicze połączenie. Nie inaczej jest i tym razem.
  • Zamek w Niedzicy: wspaniała twierdza chroniąca przez wieki… węgierskiej granicy. i złoto Inków. Ot, historia Spisza właśnie.
  • Jezioro Sromowieckie: mniejszy brat Jeziora Czorsztyńskiego. Nie mniej ambitne co do widoków.
  • Okolice Dursztyna: jedna z nielicznych wsi, gdzie jeszcze do niedawna kończyła się droga. Niezrównane widoki na dachu Polskiego Spisza.
  • Spiska zabudowa: równoległe uliczki, stodoły w równym rzędzie z tyłu i jaskółczy ogon. Na kościele.
  • Bór na Czerwonem: unikatowa przyroda torfowisk tuż za Miastem.

Opis:
Wycieczkę zaczynamy na nowotarskim dworcu kolejowym, skąd kierujemy się na wschód, przez Rynek aż dotrzemy do prawego brzegu Dunajca. Następne 10 km to jazda szlakiem Velo Dunajec, wzdłuż rzeki która cierpliwie drąży południowe stoki Gorców. Trasa do niedawna prawie nieznana i nieprzejezdna, pozwala dobrze wyciszyć się z dala od zgiełku ulic. Przyjeżdżamy do Dębna, małej wsi na skraju Podhala, słynnej na całą Polskę swoim pięknym drewnianym kościółkiem. Niezwykłe polichromie pamiętają jeszcze czasy Jagiellonów.
Za Białką wita nas Polski Spisz. We Frydmanie z łatwością zauważymy typowy dla tego regionu układ urbanistyczny - wrzecionowaty główny plac, na jego środku kościół z wieżą ze zwieńczeniem na kształt jaskółczego ogona, wzdłuż ulic zagrody, a za nimi równy rząd stodół, stojących ściana w ścianę. Druga od placu ulica (zwykle Ogrodowa) pozwala zobaczyć tę architektoniczną ciekawostkę. We Frydmanie warto zajrzeć również nad Jezioro.
Trasa wiedzie następnie pod górę, przez Falsztyn do Niedzicy-Zamku. Zamek strzegł onegdaj granicznego brodu przez Dunajec; był miejscem spotkań królów Polski i Węgier. Wiąże się z nim ciekawa i nierozwiązana tajemnica złota Inków, które być może nadal spoczywa gdzieś na Zamku. Warto zwiedzić Zamek również z powodu przepięknych widoków na Jeziora. W lecie jest okazja wybrać się również w rejs po Jeziorze Czorsztyńskim.
Spod Zamku zjeżdżamy, wzdłuż mniejszego Jeziora Sromowieckiego aż na Polanę Sosny. Amatorzy zakupów na Słowacji mogą podjechać kilkaset metrów dalej do Lysej nad Dunajcom. Warto posilić się przed następną częścią wycieczki.
Trasa wiedzie do góry, najpierw łagodnie, jednak za Łapszami ostro do góry, przypominając nam boleśnie, że Pieniński Pas Skałkowy to stoki tak strome jak pokrewne im… zbocza tatrzańskie. Nagroda warta jest jednak tego trudu.
Ścieżka wyprowadza nas w Dursztynie, niegdyś najmniejszej i najbiedniejszej wsi polskiego Spisza. Niedostatek materialny równoważy jednak sobie nieprzebranym bogactwem krajobrazów: Tatry, Pieniny, Gorce, Babia Góra!
Mozolny podjazd odbijamy sobie również wspaniałym długim zjazdem aż do Krempach, za którymi przejeżdżamy za Białkę i… jesteśmy nadal na Spiszu.
Tak, Nowa Biała znajdowała się pierwotnie na drugim brzegu Białki, jednak w wyniku ogromnej burzy i wielkiej wody rzeka zmieniła kiedyś bieg, pozostawiając wieś po swojej drugiej stronie. Fanów archeologii zainteresuje z pewnością pobliska Jaskinia w Obłazowej, gdzie niedługo powstać ma Park Archeologiczny.
Następny odcinek to prawie płaska Kotlina Nowotarska, z "pienińską czkawką” w postaci Cisowej i Grzebieniowej Skały za którymi jesteśmy już z powrotem na Podhalu.
Przez Gronków docieramy do Rezerwatu Bór na Czerwonem, co odczujemy przez zmianę nawierzchni z asfaltowej na żwirową. Rezerwat chroni obszar torfowisk, naturalnych zbiorników retencyjnych ("gąbek”), charakterystycznych dla Kotliny Orawsko-Nowotarskiej.
Za mostem na Dunajcu wracamy do Nowego Targu, gdzie kończy się wycieczka.

Profil wysokościowy, rodzaje dróg, rodzaje nawierzchni:  (data aktualizacji: 28.11.2018)       
Udostępnij facebook twitter